Recenzje

Lista recenzji ułożona seriami/tomami.


Trylogia o Shaunie i Georgii Mason - Mira Grant:
Dzwoneczek i Piotruś Pan inaczej..

Seria o Stephanie Plum:
Trylogia Kaia Meyera:
Seria Gorzka czekolada:
Powieść dla młodzieży autorstwa N. Neuhaus:
Powieść J. Greena:

Trylogia S. Collins:
Przygody Dory Wilk:
Powieść Marty Kisiel:

Powieść aut. F. Mocci:
Trylogia S.C Stephens:
Powieści Doroty Ponińskiej: 
Powieści Warren Ellis:
Inne powieści warte uwagi:

Poradniki i inne (dla dzieci itp) :






"ZAWSZE PRZY MNIE STÓJ"


Przeczytałam książkę Carolyn Jess-Cooke pt. "Zawsze przy mnie stój " wydaną przez wydawnictwo otwarte z polecenia pielęgniarki ze szpitala, w którym byłam na leczeniu.
W książce jest poruszony problem uzależnień w które, wpada główna bohaterka powieści Margot.
Margot po własnej śmierci staje się własnym Aniołem Stróżem o imieniu Ruth i ma możliwość przeanalizowania życiowych błędów. Bohaterka jest sierotą która, kilka razy jest adoptowana jako dziecko a w sierocińcu przeżywa trudne chwile...ponieważ, opiekunka stosuje metody wychowawcze godne morderców.Margot ( Ruth) dostrzega swoje błędy i pragnie je naprawić lecz... jest Aniołem i nie może nić zrobić choć próbuje to uczynić z całego serca gdy widzi swoje życie jako osoba postronna. Jeśli chcecie poznać całą historie ze szczegółami zachęcam do przeczytania książki ponieważ mi się spodobała i poruszyła.
Książka dla młodzieży jak również  dorosłych :)


"JA,DIABLICA"

Po tę książkę sięgnęłam ponieważ, przyciągnęła moją uwagę.
Książkę napisała Katarzyna Berenika Miszczuk a wydało wydawnictwo W.A.B.Opisuje ona losy Wiktorii ( gł. bohaterki) w  Los Diablos i po za nim. W trakcie pierwszego dnia w piekle zostaje jej przydzielona praca, dom i moc diablicy.Poznaje również dwa diabły Beletha i Azazela którzy, są przyjaciółmi chociaż rzadko to sobie okazują...Wiktoria w mieszkaniu czyta Regulamin Piekła i książkę o tworzeniu rzeczy mocą jak również przegląda ubrania które, ją szokują...ponieważ, wybierał je Beleth. Idzie zwiedzić miasto z .. diabłem który jeździ jak szalony... dziwi ją że w Piekle się nie płaci. Później poznaje Kleo i Szatana i dowiaduje się że jako jedyna w Piekle może zniszczyć diabła. Beleth jest w niej zakochany lecz ... ktoś stoi mu na drodze a on nie zamierza się poddać i walczy o Wiktorię.Knuje wraz z Azazelem intrygę pozbycia się przeszkody w związaniu się z Wiktorią w wyniku czego żałuje bo traci ją ponieważ ona wraca do życia ale zaskakuje ją prawda o której, się dowiaduje wracając do Piotrusia. Nie będę więcej zdradzać bo zanosi się na opisanie całej książki a chcę abyście ją przeczytali  sami i więcej  szczegółów poznali :) Mi się przygoda z tą trylogią bardzo podobała. Książka jest napisana z humorem i prosto a przede wszystkim wciąga na długie godziny. Polecam na deszczowe dni i leczenie smutków. Książka dla młodzieży i dorosłych:D


"JA,ANIELICA"
Opis wydawcy:
Beleth, Azazel, Kleopatra i Śmierć znani z powieści Ja, diablica powracają! A to oznacza, że już nikt nie będzie się nudził.

W życiu Wiktorii ponownie zjawia się przystojny diabeł. Rozbija jej związek z Piotrem i ma nietypową prośbę - chce odzyskać swoje anielskie skrzydła. Czy dziewczynie uda się zwrócić złotookiemu Belethowi marzenia? Przed Wiktorią stają naprawdę trudne wybory - bo z jednej strony zabiegający o jej miłość śmiertelnik, a z drugiej... no właśnie, diabelnie przystojny upadły anioł. W dodatku akcja przeniesie się do nieba. A tam pojawią się kolejni bohaterowie - zabawne putta, podstępny Moroni, rodzice Wiktorii i oczywiście syn szefa, jeżdżący najnowszym maserati...

Nieprzyzwoicie zabawna książka o niebiańsko-piekielnej rzeczywistości. Do diabła - to trzeba przeczytać!
 


Tym razem ponownie  będziemy obserwować życie Wiktorii i jego codzienne perypetie. Na dodatek dziewczyna coraz częściej w różnych okolicznościach spotyka przystojnego diabeła Beletha. Jednak nasza bohaterka nie jest tego świadoma i kiedy pewnego dnia przyjmuje od niego podarunek, wszystko się zmienia. Jej dotychczas udany związek z Piotrusiem przechodzi kryzys a na dodatek Beleth ma oryginalną prośbę do Wiktorii - pragnie, aby ta pomogła mu odzyskać anielskie skrzydła. Czy jednak jej nadprzyrodzone zdolności są w stanie tu pomóc? Czy dziewczyna oprze się urokowi czarującego,  diabła? Co jeszcze czeka naszych bohaterów? 

Czekanie na tę książkę dłużyło mi się straszliwie, dlatego kiedy tylko ją dorwałam, od razu zabrałam się za czytanie. Podobnie jak przy poprzedniej części czas upłynął mi bardzo szybko i z niesamowitą lekkością. Ponownie autorka stworzyła wspaniały klimat, który wciągnął mnie. Poza tym nie tylko na nowo przypomnimy sobie postać Kleopatry, Azazela, Beletha czy Lucyfera, ale również poznamy wiele nowych, ciekawych bohaterów. Tym razem pójdziemy do nieba, aby zobaczyć zupełnie odmienny świat, który przybliży nam sylwetki aniołów, archaniołów i dość nietypowych stworzeń. A to tylko początek wspaniałej i z dużą dawką humoru historii.

Książka mnie urzekła i bawiłam się wybornie podczas jej lektury. Zabawne dialogi, cięte riposty i nietypowe sytuacje, to przedsmak czekających nas wrażeń. Całość jest bardzo przemyślana, bohaterowie podobnie jak w pierwszej części ciekawie nakreśleni a fabuła obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji i kipiące od emocji wydarzenia. Na dodatek świetnie ukazane są relacje między głównymi postaciami, przede wszystkim Belethem i Wiktorią oraz genialnie rozbudowany piekielno-anielski świat. Co tu dużo pisać. Po prostu musicie  ją przeczytać !!




"JA, POTĘPIONA"

Opis wydawcy:
Wiktoria Biankowska, była diablica i niedoszła anielica po raz trzeci wpada w kłopoty. Przypadkowo trafia do Tartaru, tuż po ujrzeniu białego krzyżyka na chodniku i ciężarówki z mrożonkami. A właśnie zaczęło jej się układać. Pokochała diabła Beletha, wyzbyła się boskich mocy, a jej przeciwnik Moroni został zamknięty w anielskim więzieniu. Ponadto diabeł Azazel nie planował niczego złego, zajęty romansem z królową Kleopatrą. 

Czy teraz Wiktorii uda się wyjść z labiryntu i związać z Belethem? 
Powieść bardzo dynamiczna, żadnych przestojów, ciągłe zwroty akcji, do tego mnóstwo humoru, szczypta komedii romantycznej, odrobina czarnej, trochę kryminału, duża doza piekła..


Lubię takie książki, w których można spotkać porządną dawkę przygód, niespodzianek oraz sporą dozę humoru. Taki właśnie jest cykl Katarzyny Bereniki Miszczuk. Spędziłam przyjemnie czas podczas czytania „Ja, diablica” oraz drugiego tomu „Ja, anielica", więc nie mogłam oprzeć się również ostatniej części trylogii, czyli powieści „Ja, potępiona”:).


Dla przypomnienia tylko wspomnę, że obserwujemy życie młodej dziewczyny – Wiktorii Biankowskiej. Praca diablicy? Była! Kandydowanie do anielskich zastępów? Było! Co tym razem przyszykowała nam autorka? Otóż zaczyna się niepozornie, więc naszej bohaterce wydaje się, że wszystko układa się po jej myśli. Błąd i to duży! Wkrótce czeka Wiktorię podróż do mrocznych otchłani Tartaru, gdzie wrzucane są dusze potępionych na wieki. Niestety nie trafia tam z własnej woli. Nie tak miało być! Jej współtowarzysze to najgorsi z najgorszych, więc spotkamy m.in. Hitlera czy Kubę Rozpruwacza. Trzeba szybko brać nogi za pas, bo to straszne miejsce z pewnością nie jest właściwe dla takiej dziewczyny jak Wiktoria. Tylko jak to zrobić, skoro do tej pory żadnej duszy się to nie udało?


Czekałam na trzeci tom z utęsknieniem i w końcu się doczekałam:D. Książka stanowi dobre zwieńczenie serii, którą polubiłam od pierwszego tomu. Losy Wiktorii, przystojnego Beletha, spokojnego Piotrusia czy pozostałych diabelsko-anielskich bohaterów naprawdę mnie wciągnęły przez te wszystkie części. Teraz, kiedy jestem po lekturze trzeciego tomu mogę tylko napisać, że dobrze się bawiłam. Raz było zabawnie, innym razem nieco więcej napięcia się pojawiło, ale moim zdaniem powieść ma klimat i jest barwnie opisana. Sam język nie jest wyszukany, raczej prosty, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Poza tym, nie brakuje tu dynamizmu, akcji i tajemnic do rozwiązania, więc nudzić się nie będziemy. Sylwetki poszczególnych postaci są dopracowane i przyciągają uwagę czytelnika a intrygi, zagadki i cały szereg kłopotów dodają smaczku historii.
Dla przypomnienia tylko wspomnę, że obserwujemy życie młodej dziewczyny – Wiktorii Biankowskiej. Praca diablicy? Była! Kandydowanie do anielskich zastępów? Było! Co tym razem przyszykowała nam autorka? Otóż zaczyna się niepozornie, więc naszej bohaterce wydaje się, że wszystko układa się po jej myśli. Błąd i to duży! Wkrótce czeka Wiktorię podróż do mrocznych otchłani Tartaru, gdzie wrzucane są dusze potępionych na wieki. Niestety nie trafia tam z własnej woli. Nie tak miało być! Jej współtowarzysze to najgorsi z najgorszych, więc spotkamy m.in. Hitlera czy Kubę Rozpruwacza. Trzeba szybko brać nogi za pas, bo to straszne miejsce z pewnością nie jest właściwe dla takiej dziewczyny jak Wiktoria. Tylko jak to zrobić, skoro do tej pory żadnej duszy się to nie udało?
Czekałam na trzeci tom z utęsknieniem i w końcu się doczekałam:D. Książka stanowi dobre zwieńczenie serii, którą polubiłam od pierwszego tomu. Losy Wiktorii, przystojnego Beletha, spokojnego Piotrusia czy pozostałych diabelsko-anielskich bohaterów naprawdę mnie wciągnęły przez te wszystkie części. Teraz, kiedy jestem po lekturze trzeciego tomu mogę tylko napisać, że dobrze się bawiłam. Raz było zabawnie, innym razem nieco więcej napięcia się pojawiło, ale moim zdaniem powieść ma klimat i jest barwnie opisana. Sam język nie jest wyszukany, raczej prosty, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Poza tym, nie brakuje tu dynamizmu, akcji i tajemnic do rozwiązania, więc nudzić się nie będziemy. Sylwetki poszczególnych postaci są dopracowane i przyciągają uwagę czytelnika a intrygi, zagadki i cały szereg kłopotów dodają smaczku historii.
Czekałam na trzeci tom z utęsknieniem i w końcu się doczekałam:D. Książka stanowi dobre zwieńczenie serii, którą polubiłam od pierwszego tomu. Losy Wiktorii, przystojnego Beletha, spokojnego Piotrusia czy pozostałych diabelsko-anielskich bohaterów naprawdę mnie wciągnęły przez te wszystkie części. Teraz, kiedy jestem po lekturze trzeciego tomu mogę tylko napisać, że dobrze się bawiłam. Raz było zabawnie, innym razem nieco więcej napięcia się pojawiło, ale moim zdaniem powieść ma klimat i jest barwnie opisana. Sam język nie jest wyszukany, raczej prosty, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Poza tym, nie brakuje tu dynamizmu, akcji i tajemnic do rozwiązania, więc nudzić się nie będziemy. Sylwetki poszczególnych postaci są dopracowane i przyciągają uwagę czytelnika a intrygi, zagadki i cały szereg kłopotów dodają smaczku historii.



Lubię takie książki, w których można spotkać porządną dawkę przygód, niespodzianek oraz sporą dozę humoru. Taki właśnie jest cykl Katarzyny Bereniki Miszczuk. Spędziłam przyjemnie czas podczas czytania „Ja, diablica” oraz drugiego tomu „Ja, anielica", więc nie mogłam oprzeć się również ostatniej części trylogii, czyli powieści „Ja, potępiona”.

Książka warta przeczytania :)



"MROCZNE SZALEŃSTWO" K. M. Moning
Opis wydawcy:
Nazywam się MacKayla, w skrócie Mac. Jestem widzącą sidhe, tą, która widzi elfy. Z tą świadomością pogodziłam się dopiero niedawno i bardzo niechętnie. Moja filozofia jest bardzo prosta - każdy dzień, kiedy nikt nie próbuje mnie zabić, to dla mnie dobry dzień. Ostatnio nie było ich wiele. Szczególnie od czasu, gdy zaczął pękać mur dzielący świat ludzi i elfów. Z drugiej strony, od tego czasu żaden widzący sidhe nie miał dobrego dnia".
Kiedy siostra MacKayli została zamordowana, pozostała tylko jedna wskazówka dotycząca okoliczności jej śmierci - enigmatyczna wiadomość na poczcie głosowej Mac. Dziewczyna jedzie do Irlandii w poszukiwaniu odpowiedzi i wkrótce odkrywa, że stoi przed nią jeszcze większe wyzwanie - pozostanie przy życiu na tyle długo, by zapanować nad mocą, której istnienia nie była nawet świadoma - darem, który pozwala jej spojrzeć poza świat ludzi, w niebezpieczne dziedziny elfów...Gdy Mac zagłębia się w tajemnicę śmierci siostry, każdy jej ruch śledzi mroczny, tajemniczy Jericho... a jednocześnie zbliża się do niej bezlitosny V`lane - elf, który sprawia, że seks staje się dla ludzkich kobiet uzależnieniem. Granica między światami zaczyna pękać, a prawdziwa misja Mac staje się oczywista - musi odnaleźć nieuchwytną Sinsar Dubh, zanim ktoś inny zdobędzie wszechpotężną Mroczną Księgę. Ponieważ ten, kto pierwszy do niej dotrze, zdobędzie całkowitą władzę nad oboma światami...

MacKayla ma 22 lata. Jest naiwną, przesłodką, nieco dziecinną i kochająca nad życie róż amerykańską dziewczyną. Jej świat zdaje się być poukładany, do czasu gdy ginie jej siostra przebywająca w Irlandii. Cała rodzina tonie w rozpaczy, śledztwo utknęło w martwym punkcie. Odkrywa też , że jej siostra nagrała się jej na pocztę głosową. Zostawia dziwną informację, po namyśle MacKayla postanawia zakasać rękawy i leci do Irlandii.Mimo sprzeciwu rodziców Mac ląduje w Irlandii i... sama nie wie co robić. Nagle dziewczyna czuje, że coś jest nie tak. Widzi coś, czego nie powinna. A to co widzi, jest tak przerażające i okrutne... Zbiegiem okoliczności trafia do księgarni, należącej do Jericho. Właśnie od Jericho dowiaduje się, że ma dar. Mac jest widzącą sidhe, czyli widzi elfy. Doprawdy, tutaj elfy nie są łagodne i miłe, a lepiej dla Mac byłoby ich nie widzieć. Dziewczyna musi zaufać Jericho i stawić czoło elfom, a przede wszystkim wyjaśnić zagadkową śmierć siostry i pomścić ją, z wszelką cenę.
Główna bohaterka czasem zachowuje się jak idiotka, ale z czasem dojrzewa.Nie daje sobie w kaszę dmuchać, ma poczucie humoru. Nie przepada za Jericho..Najmocniejszą zaletą książki oprócz wspaniale wykreowanego świata są dialogi. Odzywki pomiędzy Mac, a Jericho są boskie przypominają mi te z powieści Briggs.Książka trzyma w napięciu, jest ciekawa i nie ma  w niej miejsca na nudę.
Bardzo, bardzo polecam tę książkę.


"Krwawe szaleństwo", K.M Moning
opis wydawcy:
Zwyczajne życie MacKayli Lane uległo całkowitej przemianie, gdy postawiła stopę na irlandzkiej ziemi i została wrzucona w świat zabójczej magii i starożytnych tajemnic. 
Walcząc o ocalenie życia, Mac musi odnaleźć Sinsar Dubh, mającą miliony lat księgę najmroczniejszej magii, w której znajduje się klucz do władzy nad światami elfów i ludzi. Śledzona przez elfich zabójców, otoczona tajemniczymi postaciami, którym nie może zaufać, Mac czuje się rozdarta między dwoma niebezpiecznymi i kuszącymi mężczyznami - V'lane’em, nienasyconym elfem, który może zmienić podniecenie w obsesję każdej ludzkiej kobiety, i nieprzeniknionym Jericho Barronsem, równie pociągającym, jak tajemniczym. 
Przez stulecia mroczne królestwo elfów współistniało ze światem ludzi. Teraz mury zaczynają pękać, a Mac jest jedynym, co stoi między obiema krainami.

Pamiętacie Mac ? To ta słodka dziewczyna, której największą rozrywką było leżenie w bikini i od czasu do czasu pluskanie się w przydomowym basenie. W Mrocznym szaleństwie byliśmy świadkami jej przeobrażenia z głupawej laleczki w kobietę, której celem było złapanie mordercy swojej siostry. W Dublinie poznała Jericho Barronsa, który zdecydował się pomóc dziewczynie. Lecz w świecie przestępstw nie ma nic za darmo. On pomaga jej przetrwać, ona zaś stała się wykrywaczem PM. Gra staje się coraz bardziej niebezpieczna Mac musi odnaleźć księgę Sinsar Dubh, za jej pośrednictwem można zdobyć władzę nad światem ludzi i elfów. Zatem nie ma w tym nic dziwnego, że poszukuje jej wiele osób. Mac nie wie komu może ufać, jest rozdarta i zdaje sobie sprawę, że każdy czegoś od niej chce. Dla niej najważniejsze jest pomszczenie siostry. Czy jej się to uda ?

Już od pierwszych stron książki autorka wciąga czytelnika w grę, pionki przesuwają się z prędkością światła, i tak naprawdę nie wiadomo, kto jest przeciwnikiem, a kto sprzymierzeńcem. Mac zdała sobie sprawę, że nie wszystkie bitwy należą do jej wojny i nie ma zamiaru narażać życia swojego i innych bez powodu.

„Być może zostałam zmuszona do wzięcia udziału w tej wojnie, ale zaczynałam się uczyć, w których bitwach warto walczyć”

„Mroczne szaleństwo, które opanowało mnie tamtej pierwszej nocy w Dublinie, zmieniło się w obsesję innego rodzaju – krwawe szaleństwo”

Dublin przestał być miejscem bezpiecznym, na każdym kroku można spotkać zabójcze istoty, a wyjście po zmroku może skończyć się tragicznie. Mac ponownie spotyka elfa zabójcę seksualnego, ale także inne widzące shide. Komu ma zaufać ?

Jak widać świat stworzony przez autorkę jest niezwykle ciekawy. Liczne zwroty akcji nadrabiały oczywistość niektórych sytuacji. Najbardziej jednak podoba mi się niejednoznaczna relacja Mac i Jericho, z jednej strony jest między nimi jakaś chemia, on wpada w furię kiedy nie wie co się z nią dzieje czy kiedy jest bliska śmierci, a za chwile traktuje ją tylko i wyłącznie jako podwładną i widzi w niej osobę, która może mu pomóc dojść do celu.



"FEED", Mira Grant

W przeciągu ostatnich lat, w mediach było głośno o nadchodzącym Końcu Świata. Ludzie zastanawiali się, i pewnie nadal to robią, co się wtedy wydarzy? Jak będzie wyglądał dzień powszedni szarego człowieka? Jakie należy wdrąży środki ostrożności, aby zapobiec temu kataklizmowi? Co stanie się z mediami takimi jak radio czy prasa? I przede wszystkim, jaką rolę będą pełnili bloggerzy?
Odpowiedź na te pytania znajdziecie w powieści Miry Grant Przegląd Końca ŚwiataFeed.

Mira Grant od dziecka fascynowała się horrorami, przerażającymi wirusami i nieuniknionym zagrożeniem ataku żywych trupów. Autorka ma status członka - założyciela obozu przetrwania,  Horror Movie Sleep , a w chwili obecnej żyje wśród kotów, komiksów i mrożących krew w żyłach książek o najdziwniejszych chorobach.

Głównymi bohaterami powieści są: Georgia Mason, Shaun Mason i Georgette Meissoner zwana Buffy - wszyscy są blogerami i dziennikarzami. Poznajemy ich już na początku lektury, i to właśnie za ich sprawą – wybieramy się w  podróż po meandrach fantazji autorki.

Chcecie poznać ich bliżej? Georgia, Newsie – gotowa jest umrzeć dla prawdy i doprowadzenia wszystkich spraw do końca, jej brat Shaun, Irwin - uwielbia ryzyko, a  Buffy, jako w pełni oderwana od rzeczywistości - kocha szeroko pojętą technologię i wszystkie jej zagwozdki. To właśnie ta trójka, tworzy jedyną w swoim rodzaju  ekipę Przeglądu Końca Świata, oczekującą na przełom w swojej karierze - zrelacjonowanie kampanii prezydenckiej. 

Gdyby ta historia miałaby skończyć się happy endem już w tym momencie – cała publikacja okazałaby się fiaskiem. Na szczęście, autorka zadbała, abyśmy nie zostali rozczarowani, bowiem do sukcesu głównych bohaterów droga jest daleka, gdyż czyhające zło za ich plecami, rozprzestrzenia wirusa  Kellis - Amberelle zagrażającego ludzkości. Dodam tylko, że wydarzenia opisane w książce mają miejsce dwadzieścia lat po wybuchu epidemii tego wirusa, a wiec obawia przed jego konsekwencjami sięga zenitu...

Przegląd Końca Świata. Feed to powieść o Zombie Apokalipsie z polityką w tle. 
Narracja z kolei przypadła stoickiej, obiektywnej i przede wszystkim - odsuniętej od całego zajścia Georgii.  Pozwala nam to wtopić się w codzienność bohaterów i wcielić historię tę we własne życie. 


Na kartach powieści znajdziecie mnóstwo informacji – od spraw istotnych, po absurdalne, i czasem zbędne detale. Te ostatnie służą rozmyciu
 akcji, jednak narzekać nie możemy na nie, gdyż był celowy zamysł autorki. Książkę jednak czyta się bardzo przyjemnie. Jej prosty język, a także przystępność pozwala na swobodną lekturę podczas „wolnej chwili”. Prawdę mówiąc, książkę uznałabym za relaksacyjną, niż  jak określili wydawcy – kryminał, bowiem akcja, która stopniowa nabiera tempa dla mnie jest mało wartka i kompletnie nie budzi grozy. Nie jest to jednak tuzinkowa powieść, po którą sięgnąć możemy w co drugim koszu z wyprzedażą. Według mnie, książka bawi, uczy… i pomaga w obronie przed Zombie!

Książkę Przegląd Końca Świata.Feed polecam wszystkim miłośnikom żywych trupów, a także fascynatom wątków politycznych w literaturze pięknej. Z czystym sercem muszę przyznać, że  mimo kilku wad czytało się bardzo przyjemnie i z niecierpliwością oczekuję kolejnych jej części.


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu SQN.







"Pierwszy grób po prawej", D. Jones, wyd. Papierowy Księżyc

Kilka słów o fabule... Charley Davidson to dziewczyna, która ma dość nietypowe zajęcie. Otóż oprócz pomaganie policji w rozwiązywaniu spraw kryminalnych, pełni też rolę .... kostuchy. Dobrze przeczytaliście:). Po prostu widzi dusze zmarłych osób i pomaga im przejść na „drugą stronę”. Jednak nie wszyscy chcą odchodzić z tego świata, zwłaszcza jeżeli nie zginęli śmiercią naturalną. Ci, którzy zostali zamordowani domagają się od Charley znalezienia winnych i ich ukarania. Właśnie rozpracowuje ona przyczyny i okoliczności śmierci trzech zabitych prawników. Jednocześnie bohaterkę nękają, o ile to dobre słowo, erotyczne sny, w których to pewien nieznajomy serwuje jej rozkosze o jakich nawet nie marzyła na jawie. Dziewczyna pragnie odgadnąć jego tożsamość! Z czym jeszcze musi się zmierzyć Charley? Jakie wyzwania na nią czekają? 

„Pierwszy grób po prawej” to pierwszy tom przygód zwariowanej i nietypowej detektyw-kostuchy. Jestem przyjemnie zaskoczono tą lekturą i mam ochotę na dalszy ciąg:). Muszę przyznać, że autorka stworzyła naprawdę nieszablonową powieść. Pomysłowa fabuła pełni tu kluczową rolę, choć sukces książce zagwarantowała konkretna, przebojowa główna bohaterka. Charley ma nie tylko oryginalne zajęcie, ale również niezły charakterek. Jest inteligentna, pyskata, pełna werwy i energii, ma cięty język i szalenie ciekawą osobowość. Od razu ją polubiłam:). Akcja toczy się szybko i sporo tu zaskakujących wydarzeń, tajemnic i zagadek do rozwiązania. Poza tym podobało mi się przedstawienie kostuchy jako normalnej, nowoczesnej dziewczyny z umiejętnością widzenia duchów i będącej raczej przewodniczką w świecie umarłych niż kimś złowrogim z kosą w ręku. Plusem jest również duża dawka humoru, ironii i dowcipnych scenek, choć i delikatne napięcie czy erotyczne marzenia również się pojawią.

 Nieco magii, sporo niespodzianek, porządna porcja zabawnych sytuacji oraz szybkich zwrotów akcji... Jeżeli macie ochotę na oryginalną pozycję, przy której znudzenie to ostatnie co przyjdzie Wam do głowy, to zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę! :)



"Wyścig śmierci", Maggie Stiefvater, wyd. Wilga
opis wydawcy:
"Jest pierwszy dzień listopada, więc dzisiaj ktoś umrze.”

Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.
[źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/]


Wraz z nadejściem deszczowego listopada u wybrzeży wyspy Thisby wynurzają się z głębin morza morskie konie. Jednak nie są to konie, które dobrze znamy. Te istoty pochodzą z podań celtyckich i noszą nazwę each uisce. To potężne zwierzęta, które ważą ponad tonę i imponują wszystkim mieszkańcom swoją siłą, szybkością i wytrzymałością. Niestety mają jedną wadę - uwielbiają ludzkie mięso, jednak to nie stało na przeszkodzie mieszkańcom wyspy Thisby, którzy chwytają je i starają się oswoić, żeby móc wygrać w Wyścigu Skorpiona. Te zawody odbywają się na wyspie każdego roku, a jeźdźcy na swoich niebezpiecznych rumakach starają się zrobić wszystko, żeby dotrzeć do mety. Nagrodą jest wielka suma pieniędzy, jednak nawet ci, którzy nie zajęli pierwszego miejsca są wygranymi, gdy uda im się nie dać zniewolić magii each uisce i przeżyć. 

Kate Connolly, dla przyjaciół Puck, nigdy nie miała łatwego życia. Odkąd jej rodzice zginęli na morzu i została z dwoma braćmi w ich domu nie jest najlepiej. Jakby tego było mało najstarszy z rodzeństwa, Gabe, obwieszcza reszcie, że ma zamiar odpłynąć z Thisby i wyruszyć na stały ląd, żeby wreszcie wyrwać się od wszystkiego, co związane z tą wyspą. Nie tylko ta rzecz uderza w Kate i Finna - okazuje się, że ich dom nie będzie już dłużej opłacany i powinni się jak najszybciej stąd wyprowadzić. Puck decyduje się na niebezpieczne rozwiązanie - weźmie udział w Wyścigu Skorpiona, żeby uratować swoją rodzinę i dom.

Sean Kendrick jest 4-krotnym zwycięzcą w Wyścigu Skorpiona, jednak nie siada na laurach i ciągle pracuje nad swoim wizerunkiem. Mimo tego, że zwyciężył już tyle razy wciąż jest zatrudniony w stajni Malverna, gdzie jest treserem koni each uisce. Tym razem postanawia ponownie stanąć do zawodów, jednak już z czysto osobistych pobudek. Teraz nie będzie marionetką w rękach swojego szefa, ale musi walczyć o swoją przyszłość i ukochanego rumaka - Corra.
Dobrze i szybko się czyta, Polecam.



"Zamieniona", A.Hocking, wyd.Amber
opis wydawcy:
Zamieniona w dniu urodzin...

Rozdarta pomiędzy dwoma światami...

Przywrócona magii...


Kiedy Wendy Neverly miała sześć lat, matka, przekonana, że jest potworem, usiłowała ją zabić. Jedenaście lat później Wendy usiłuje zgłębić swoją tajemnicę. Kim jest? Do jakiego świata należy? I dlaczego jest inna?
W kolejnym nowym mieście i w nowym liceum Wendy znowu jest wyobcowana. Nie potrafi się z nikim zaprzyjaźnić. I nikomu nie może zdradzić swojego sekretu: że potrafi wpływać na ludzkie umysły, narzucać im swoją wolę...
Pewnej nocy za jej oknem zjawia się nieoczekiwanie tajemniczy Finn. Chłopak zna odpowiedzi na jej pytania, zagadkę
jej przeszłości, źródło jej daru i drogę do miejsca, którego istnienia nawet nie podejrzewała..
 
źródło opisu: Amber, 2012

Życie Wendy Everly wywraca się do góry nogami, gdy na jej przyjęciu z okazji szóstych urodzin matka próbuje zabić córkę, twierdząc, że ta jest potworem. Dziewczyna dorasta więc u boku ciotki oraz starszego brata. Często jednak zmieniają miejsce zamieszkania, za każdym razem licząc na nowy, lepszy początek. Wendy czuje, że tutaj nie pasuje. Po kilkunastu latach od incydentu z matką nastolatka próbuje zgłębić tajemnicę swojego istnienia. Kim naprawdę jest? I dlaczego jest inna? Czy to jej prawdziwa rodzina?

W zupełnie nowej szkole dziewczyna poznaje tajemniczego Finna, który zdaje się znać wszystkie odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Czy Wendy będzie gotowa na wyjaśnienia? Czy odważy się postawić ten jeden krok naprzód i znaleźć się w zupełnie innym świecie w poszukiwaniu matki?
Finn wyjawia jej prawdę o tym kim naprawdę jest, chce ją zabrać do domu prawdziwej matki ona jednak się nie zgadza, ponieważ nie chce zostawiać Matta i ciotki. Chłopak odchodzi, a ona zostaje napadnięta przez Vitrę-złe Trylle Finn je przepędza i razem ruszają do domu Elory.
Wendy zdumiewa wygląd pałacu i brak uczuć jej matki. Po krótkim czasie dowiaduje się że jest królewną i zajmie tron oraz zbliża się do Finna i poznaje innych mieszkańców pałacu: Rysa i markizów, Ale ciągle tęskni za Mattem.  Aby dowiedzieć się więcej sięgnijcie po "zamieniona".




"Jak poślubić wampira milionera ?"
opis wydawcy:

Roman Draganesti jest czarujący, przystojny, bogaty... i jest wampirem. Wampirem, który stracił właśnie kieł, wgryzając się w coś, w co nie powinien. Teraz ma jedną noc na znalezienie dentysty, zanim zostanie skazany na wieczność z krzywym zgryzem. Sprawy Shanny Whelan też nie układają się za dobrze. Po tym jak była świadkiem morderstwa, jest następna do likwidacji na mafijnej liście. A jej dentystyczna kariera stoi pod znakiem zapytania, bo Shanna boi się widoku krwi. Kiedy Roman ratuje ją przed zabójcą, Shanna zastanawia się, czy znalazła mężczyznę, który sprawi, że jej życie nabierze kolorów. Czy jednak – choć wzajemne zauroczenie jest natychmiastowe i namiętne – zdoła przezwyciężyć strach i wyleczy Romana? A jeśli tak, to co powstrzyma zakochanego Romana… przed jego naturą?


Główną bohaterką „Jak poślubić wampira milionera” jest Shanna, który ukrywa się pod nazwiskiem Jane Wilson. Otóż kilka lat temu przez jej zeznania skazała na więzienie mafiosów, których przyjaciele i wynajęci przez nich ludzie pragną jej śmierci. Prowadzi gabinet dentystyczny, nie posiada żadnych znajomości (nie pomijając dostawcy pizzy, który pełni funkcję jej żywiciela), boi się krwi i jest znudzona swoją dotychczasową pracą. I właśnie wtedy, kiedy rosyjscy płatni mordercy-wampiry informują ją, że niebawem straci życie, pojawia się Roman Draganesti – przystojny, szarmancki twórca syntetycznej krwi. Jego przybycie do dentystki nie jest przypadkowe, bowiem Roman testując najnowszy wynalazek stracił jeden ze swoich kłów, a tylko wstawienie go w ciągu określonego czasu sprawi, że ponownie będzie mógł zaszczycić wszystkich pełnym uśmiechem. Od początku obydwoje pałają do siebie uczuciem, a wampir decyduje się na porwanie dziewczyny i ochronę jej dalszego istnienia przez swoim wrogiem – Ivanem. Shanna nie do końca jest zadowolona z tej sytuacji, jednak z czasem postanawia zgodzić się z biznesmenem, który ukrywa przed nią swój wampiryzm. Zaczynają się pytania kobiety, która nie ma pojęcia, dlaczego Roman przesypia całe dnie (o dziwo, jednocześnie jego puls zanika!), jego współpracownicy nie dopuszczają jej do lodówki (w której nie brakuje butelek z krwią), a służba domu formułuje dziwne odpowiedzi na jej pytania… W końcu Shanna poznaje tajemnicę Romana i stara się pomóc mu z wyrzutami sumienia, jakie kłębią się w jego głowie za każdym razem, gdy wspomina początki swojego „nowego” życia, kiedy dopuścił się niejednego morderstwa. Razem z nim pragnie pokonać Ivana, który mści się zarówno na Shannie, jak i Romanie, rozwiązać zagadkę, co z tym wszystkim ma wspólnego jej ojciec, oraz wreszcie poślubić wampira milionera.Polecam :)





"Anna we krwi", Kendare Blake

opis wydawcy:
Cas Lowood odziedziczył po ojcu niezwykły zawód: zabija umarłych.

Ojciec chłopaka został w makabryczny sposób zamordowany przez ducha, którego sam miał uśmiercić. Teraz, uzbrojony w sztylet athame, Cas podróżuje po całym kraju ze swoją matką-czarownicą i potrafiącym wyczuć obecność zjaw kotem. Razem śledzą wątki lokalnych legend, próbując wyplenić co bardziej niebezpieczne upiory ze świata. Gdy przybywają do kolejnego miasta w poszukiwaniu ducha nazywanego przez mieszkańców Anną we Krwi, Cas nie spodziewa się niczego odbiegającego od normy: chce zjawę wyśledzić, zdybać, zabić. Zamiast tego spotyka obłożoną klątwą dziewczynę, istotę z jaką nigdy przedtem się jeszcze nie mierzył.
 [ źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2012]


Jak to jest być łowcą duchów? Cas Lowood ma właśnie okazję się o tym przekonać. Po ojcu, który zginął w dość makabryczny sposób, odziedziczył szalenie nietypowe zajęcie. Otóż znajduje, zwabia a następnie zabija demony i zjawy, które czasami mocno mącą w naszym świecie. Jego bronią jest tajemniczy sztylet, ale pomocna bywa też matka-czarownica i kot potrafiący wyczuć obecność duchów. Cas otrzymuje kolejną sprawę. Tym razem dotyczy ona ducha, który starszy w Thunder Bay. Okazuje się nią tytułowa Anna we Krwi, dziewczyna o przerażającym wyglądzie i obłożona straszliwą klątwą. Jednak chłopak dostrzega w niej coś zupełnie innego niż w dotychczas spotkanych zjawach. Co się wydarzy? Dlaczego Anna morduje ludzi i czy bohaterowi uda się rozwikłać tą zagadkę?



Ciekawa, pomysłowa fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron. Sylwetka głównego bohatera jest osobliwa, ale jednocześnie ma w sobie to „coś” co przykuwa uwagę. W jednym ciele drzemie nieokiełzany nastolatek i dojrzały młodzieniec świadomy swojej misji. Język jest przystępny a całość czyta się bardzo szybko. To duży plus kiedy mamy niewiele czasu. Akcja jest dynamiczna, miejscami dość szybko przeskakuje z jednego miejsca na drugie, ale mi to akurat nie przeszkadzało. Co więcej, nie zabraknie tu humorystycznych wstawek, jak i sytuacji w których królować będzie delikatne napięcie i dreszczyk emocji.

„Anna we krwi” to książka łącząca w sobie różne elementy. Będzie nieco fantasy, troszkę paranormal romance czy też szczypta horroru, więc każdy powinien tu coś dla siebie znaleźć. ;) 



A teraz kilka słów o okładce jest na niej tytułowa Anna we krwi w sukni mokrej od ogromnej ilości krwi za nią jest dom, który wygląda jak skąpany we mgle. Polecam :)






"Zwycięzca bierze wszystko", A. Jadowska, wyd. Fabryka Słów.  
opis wydawcy:
Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. " Haven can wait "
Zwycięzca bierze wszystko - Aneta JadowskaBoże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji...

Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył.


Dora Wilk robi co musi i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki.Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abbadon.
[źródło opisu: Fabryka Słów, 2013]
[www.fabrykaslow.com.pl/]

Ur. w 1981 Aneta Jadowska jest wielbicielką pomysłów nie praktycznych i nie łatwych oraz filolożką.


"Zwycięzca bierze wszystko" Anety Jadowskiej to trzecia część serii o Dorze.

Akcja w książce rozpoczyna się dzień po wydarzeniach z " Bogowie muszą być szaleni".
Tym razem toruńska wiedźma nie będzie ścigać przestępców, ani ludzkich, ani magicznych. Akcja, zwłaszcza w początkowej fazie, skupia się raczej na relacjach głównych bohaterów i przeszłości Dory.

Zbliża się Boże Narodzenie, a Dora znów ma kłopoty. Wraz z Mironem i Joshuą, zaszywa się w domu, który dostała w spadku po babci. Chce przeczekać złe chwile i uporać się z objawami przemiany, które dotknęły ją i Mirona. Joshua jak mediator,krąży wokół nich i łagodzi spięcia, czasem narażając się przyjaciołom. Jest jeszcze nowy pisklak i starcie z Abbadonem, a do tego nierówna walka z Rafaelem. Resztę- przeczytajcie sami. ;) 

"Zwycięzca bierze wszystko" czytało mi się wspaniale.Nie ma miejsca na nudę, książka niesamowicie wciąga. Polecam.





Anielski ogień, Courtney Allison Moulton, wyd. Bukowy las 

Powieść z żywiołową akcją, niesamowitymi scenami walik i silną bohaterką, która świetnie włada starożytną bronią. Ellie jest współczesną, trochę rozpuszczoną dziewczyną, która nie przepada za szkołą za to lubi imprezy i modne ubrania. Martwi się kłótniami rodziców i kiepskimi ocenami.

Do czasu.



Najpierw pojawiają się koszmary. Każdej nocy Ellie dręczą przerażające sny o monstrualnych potworach, które polują na nią i ją zabijają.
Anielski ogień - Courtney Allison Moulton
Potem przychodzą wspomnienia. Odległe czasy, nieznane miejsca.. Kiedy Ellie spotyka Willa, odnosi wrażenie, że coś sobie przypomina, że jej dusza zna go od wieków, lecz nie potrafi tego uchwycić pamięcią. W prezencie na osiemnaste urodzin Ellie dostaje luksusowy samochód. Ale też w dniu urodzin tajemniczy Will uświadamia jej, kim tak naprawdę jest i jaką rolę odgrywa w odwiecznej wojnie dobra ze złem. Budzi w Ellie jej moc.
Od tej chwili to ona musi polować. Walczyć na śmierć i życie z istotami, które czyhają na nią w ciemności.


To kosiarze, potworne istoty pożerające ludzkie ciała i przynoszące zagładę duszom. Ellie jest dzielną wojowniczką, jednak by przetrwać walkę aniołów z upadłymi, musi poznać prawdę o swoich poprzednich wcieleniach, tajemnice, które mogą okazać się zbyt straszne, by je unieść.



źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2011/09/23/zapowiedz-anielski-ogien/
źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/



Courtney Allison Moulton mieszka w Michigan, gdzie jest fotografem i spędza cały swój wolny czas na  jeździe i pokazując konie. Anielski ogień to jej debiut powieściowy.

Anioły są częstym motywem w książkach dla młodzieży. Jeżeli ktoś lubi tę tematykę, ma w czym wybierać. Jedne z powieści są lepsze, inne gorsze. Niestety często historie są podobne. Czy ,, Anielski ogień" się wyróżnia?

Główną bohaterką jest Ellie, która każdej nocy ma przerażające sny o swojej śmierci. Z czasem okazuje się, że to wspomnienia. W mieście pojawia się Will. Nastolatka ma wrażenie, że go zna, ale nie pamięta skąd. Chłopak troszczy się o dziewczynę, dba o jej bezpieczeństwo. W dniu siedemnastych urodzin Ellie odkrywa w sobie moc. Uświadamia sobie kim jest i jak ważną rolę odgrywa w wojnie dobra ze złem. Musi walczyć z kosiarzami, potwornymi istotami, które pożerają ciało, a duszę wloką do piekła. Bohaterka jest Preliatorem, jedynym na świecie śmiertelnikiem, który ma moc by z nimi walczyć. Will jest natomiast jej Stróżem, zaprzysiężonym ochroniarzem. Jak dziewczyna poradzi sobie w walce? 




Narracja w książce jest pierwszoosobowa, dzięki czemu spoglądamy na świat z punktu widzenia Ellie. Czytając, widzimy jaką trudność sprawia dziewczynie zrozumienie kim jest. Autorka napisała „Anielski ogień” prostym i łatwym językiem, co sprawia, że czyta się ją naprawdę szybko. Niektóre dialogi były kiepsko sformułowane. Myślę, że kolejna część będzie miała więcej opisów.

 Autorka nie pozwoliła, by Ellie się nudziła. Cały czas coś się dzieje. Jeżeli nie chodzi o mordowanie to znowu czytelnik chce wiedzieć czy Will i Ellie będą razem. Życie naszej bohaterki nie jest usłane różami, są momenty kiedy musi zmagać się z bardzo trudnymi sytuacjami związanymi z jej rodziną oraz przyjaciółmi. Cieszę się, że autorka nie wyidealizowała Ellie. Dzięki temu książka bardziej przemawia do czytelnika.

Myślę, że „Anielski ogień” jest dla osób niewymagających zbyt wiele od powieści.




Dziki Płomień, Marjorie M. Liu, wyd. Amber                                 
Dziki Płomień - Marjorie M. Liu

Po raz trzeci wkraczamy w świat Maxine Kiss, ostatniej  z rodu strażniczek, której cel to strzeżenie bariery między światem śmiertelników i demonów. Bohaterce towarzyszą stworki, które za dnia ją chronią. W nocy oddzielają się od jej ciała i pomagają w łowach na zombie.
Pewnie myślicie, że mowa tu o chodzących, "gnijących" już trupach?O Nie! Nic bardziej mylnego, bowiem w naszej historii "zombie" to  bezcielesne stwory przejmujące ludzkie ciała.
Pomysł na dodanie tak ciekawych bohaterów jest jedną z najmocniejszych stron serii.
 Zee i reszta skutecznie eliminują wrogów, jak i  wprowadzają humor do książki - ich dziecinne zachowania , upodobanie do jedzenia pluszowych misiów itd. sprawiają, że czytelnik będzie chciał bliżej poznać ich pochodzenie, zagłębiając się w wzmianki o nich. A jest ich całkiem sporo, bowiem autorka uczyniła z ich istnienia, jak również rolę  strażniczki główną oś fabuły.

Już pierwsze rozdziały zaskakują - główna bohaterka zabija swojego dziadka (który jest nieśmiertelny i traci tylko swoją cielesną formę) i zostaje dotknięta częściową amnezją.
Zapomina o swoim ukochanym Grancie, który również nie jest zwykłym człowiekiem i ma podobne  do jej moce. Marjorie M. Liu stara się zaskoczyć czytelnika zwrotami akcji i robi to dość dobrze.W trzeciej części jest mniej myślowych monologów bohaterki - o źle itd. Jeśli chodzi o fabułę książki, rozwinięcie głównego wątku i skupienie się na pytaniu kom naprawdę jest Maxine i jej mali towarzysze.

Mimo tego, że Liu planowała napisanie tylko trzech książek o strażniczce, koniec części trzeciej wskazuje na możliwość powstania kolejnych książek z  tej serii.I jeśli będą one podobne do " Dzikiego płonienia" warto poświęcić trochę czasu na ich lekturę.
Ostatnia odsłona serii to najlepsza część, chociaż osoby które nie czytały poprzednich, powinny to zrobić.

Dobry warsztat pisarski autorki sprawia,że mimo występujących czasami niezamierzonych i śmiesznych dialogów, całość czyta się przyjemnie. To dobra lektura, gdy chcemy poczytać coś dla relaksu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...