wtorek, 6 czerwca 2017

Stephanie plum "Wybuchowa osiemnastka"

8. Warszawskie Targi Książki już za nami, emocje opadły, życie zwolniło tempa. Teraz czas więc na zapowiedzianą recenzję kolejnej Śliwki. Tytuł „Wybuchowa osiemnastka” wywołuje różne skojarzenia. Wersja oryginalna brzmi „Explosive Eighteen”. Po polsku wyraz explosive znaczy wybuchowa (nerwowa), ale fonetycznie brzmi jak eksplozja. Czy ktoś (coś) wybuchnie, eksploduje? Z pewnością można wyczuć problemy.

Stephanie w tej książce wybiera się na swoje wymarzone wakacje, jednak niestety okazuje się, że nie może liczyć na sielankę. Wraca z Hawajów sama, w dodatku samolotem, w którym chrapie ktoś o wyglądzie Sasquatcha. Jej współpasażer znika bez wieści w LA. Później okazuje się, że został zamordowany, a jego ciało ktoś porzucił na śmietniku. Kluczowym elementem okazuje się fotografia, którą denat miał przy sobie, bo zdjęcie jest poszukiwane przez FBI i płatnych morderców. Na swoje nieszczęście fotkę widziała też Stephanie. Musi teraz przekazać portret pamięciowy FBI, problemem są zdolności Plum do opisywania rzeczywistości. A gdy jest pytana: „co wydarzyło się na Hawajach?”, odpowiada jedynie: „To skomplikowane”.


Ta część przygód łowczyni jest tak samo zabawna jak te poprzednie, zawsze opłaca się wyczekiwać kolejnego tomu. Odczuwam jedynie niedosyt odnośnie zbyt małej liczby akcji z Komandosem. Jednakże książkę polecam.

wtorek, 23 maja 2017

Warszawskie Targi Książki - krótka foto relacja








Na targach byłam w sobotę, to już moje 3 targi w Warszawie. Sobota dlatego, iż chciałam nareszcie mieć  podpisaną resztę książek  Ćwieka. Szkoda mi niemożności spotkania z Anetą Jadowską i Martą Kisiel ze względów na powrót do Wrocławia. Cieszę się niezmiernie ze spotkania z Ulą Słonecką, którą pozdrawiam z Wrocławia i liczę na kolejne spotkania. :)
Miło było również zobaczyć się znów z Violą Wiśniewską.
Zeszło roczne targi pod pewnymi względami wydają mi się być....

Do zobaczenia następnym razem... może na targach ?

środa, 19 kwietnia 2017

"Naznaczeni" - Emelie Schepp

I znów przyszła pora na porcję gorzkiej czekolady, tym razem nie jest to żaden ze znanych mi wcześniej autorów publikujących w tej serii wydawnictwa Media Rodzina. Jakiś czas temu zaczęłam czytać skandynawskie kryminały, teraz przeczytałam szwedzki. Mowa tu o książce „Naznaczeni na zawsze” napisanej przez Emelie Schepp. Zdecydowałam się ją przeczytać w ciemno. Czy żałuję? Odpowiem na samym końcu niniejszego tekstu.

Znalezione obrazy dla zapytania naznaczeni emelie shepp
Powieść jest odzwierciedleniem aktualnej sytuacji na świecie. Poruszana jest problematyka imigrantów, opisywana jest konkretna rodzina z dziećmi. Główna bohaterka jest jedną z nich. Nie wie o tym, bowiem jako dziewięcioletnia dziewczynka, w wyniku wydarzeń, których nie pamięta, budzi się w szpitalu. Potem zostaje adoptowana przez szanowanego prokuratora. W przyszłości sama zostaje panią prokurator. Pewnego dnia zaczyna prowadzić śledztwo w sprawie głośnego morderstwa szefa urzędu imigracyjnego. Wspólnie z nią pracują komisarz Henrik Levin oraz aspirant Mia Bolander. Pewien szczegół, który wychodzi na jaw, prowadzi również do wydarzeń z dzieciństwa pani prokurator.

Książka ma kilkaset stron, a ja uwielbiam czytać dobre i spore objętościowo powieści. Akcja jest wartka, rozdziały przeplatają się ze wspomnieniami lub snami  prokuratorki. Powieść jest dobrze napisana. Polecam.

czwartek, 16 marca 2017

„Wielki Mur” - Kolejna produkcja naładowana efektami oraz dająca upust fantazji reżysera..

Swego czasu oglądaliśmy wraz z bratem w kinie Helios Aleja Bielany film „Wielki Mur”, który swoją premierę miał 13 stycznia tego roku. Jego reżyserem jest Zhang Yimou, znany z wielkich produkcji („Hero”, „Dom latających sztyletów”, „Cesarzowa”).  Do głównych ról zostali wybrani znani aktorzy: Matt Damon („W pogoni za Amy”, „Buntownik z wyboru”, „Szeregowiec Ryan”, „Dogma”, „Jay i Cichy Bob kontratakują”, „Władcy umysłów”, „Teoria wszystkiego”) oraz Willem Dafoe („Angielski pacjent”, „Speed 2”, „Zakochany Paryż”, „Wakacje Jasia Fasoli”, „Liga Sprawiedliwości”) i Tian Jing („Kong: Wyspa Czaszki”).

plakat do filmu Wielki Mur (2016)

niedziela, 18 grudnia 2016

"Płomnienna siedemnastka" - Janet Evanovich

Nadszedł czas na opróżnioną przesyłkę, która dotarła jakiś czas temu. Chodzi o książkę „Płomienna siedemnastka”. Jest to kontynuacja mojej ulubionej serii (na pierwszym miejscu stawiam cykl o kobiecie mechanik).


Zdjęcie użytkownika Łowczyni nagród Stephanie Plum.


W tym tomie Stephanie Plum, jak zwykle, ma swoje wieczne rozterki. Którego z mężczyzn ma wybrać? Morellego czy Komandosa… a może byłego gwiazdora footballu? Nadal pracuje dla kuzyna Vinniego jako łowczyni nagród agencji poręczycielskiej. Biuro ulokowane ma w kamperze znajomego, który zajmuje się wypiekiem specyficznego brownie.


Po ostatnich wydarzeniach trzeba wybudować na nowo budynek agencji Vinciego. Teoretycznie powinna wystarczyć ekipa budowlana, żeby po odpowiednim czasie wszystko wróciło do normy. A tu klops...
Na pustej parceli budowlanej policja znajduje porzucone ciała. Doprowadza to do wstrzymania wszelkich prac na czas policyjnego śledztwa.
Trochę to może potrwać, bowiem okazuje się, że zabójca ma jeszcze kilka zleceń na swojej liście....w tym naszą Stephanie Plum.


Książkę, jak zawsze, szybko się czyta... za szybko, aż taka jest dobra.  Jedynie brakuje większej ilości wątków z Komandosem. Polecam.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...