Przejdź do głównej zawartości

„Ginko. Księżycowy miesiąc” - Karoliny Michalskiej

Ginko. Księżycowy miesiąc - Karolina Michalska
źródło
Ginko. Księżycowy miesiąc”Karoliny Michalskiej to młodzieżowa powieść fantasy. Oprawa graficzna książki jest ładna, utrzymana w odcieniach niebieskiego i kolorze białym, co przyciąga wizualnie.

Cała historia rozpoczyna się bardzo mrocznie. Otóż główną bohaterką jest Ginko czyli Nicole De Vries. Mężczyzna jest genetykiem, który postanowił zbadać świat demonów, w tym celu poślubił matkę dziewczyny – demonice.
Z różnych powodów Alvaro zostawił swoją córkę na ulicy. Jednak Ginko to yokai – Kobieta z cechami demona (w tym wypadku kocimi), która zdaje sobie sprawę z własnych mocy i potrafi je wykorzystać w wymagających tego sytuacjach. Jednakże tkwiące w niej instynkty kazały jej zabijać ludzi. Z tego powodu władze miasta wystawiły nagrodę za schwytanie dziewczyny. Główna bohaterka jednakże nie daje się złapać. Wszystko się zmienia, gdy spotyka Sensei i zaczyna dla niej pracować. Staje się przez to płatną zabójczynią. Po więcej zapraszam do lektury.

Autorka wykreowała mroczny świat, gdzie roi się od demonów.
Jej to powieść oryginalna w swoim gatunku opowiadająca o dziewczynie żądnej walki, krwi i adrenaliny. Nie liczą się dla niej dobra materialne, uwielbia podróżować i odkrywać nowe miejsca.
Zachęcam do lektury tej pozycji.



Za egzemplarz recenzyjny książki dziękuję Wydawnictwu WFW.








Tytuł: „Ginko. Księżycowy miesiąc”
Autor: Karolina Michalska
Wydawnictwo: WFW
Ilość stron:356
Gatunek: Fantasy



Ocena:9/10

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście" - Jeff Kinney

Teraz napiszę o kolejnej książce dla milusińskich. Tym razem jest to „Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście”. Autorem jest Jeff Kinney. Powieść ma nieco ponad 200 stron.

Aktualności ! :)

Wczoraj miała miejsce premiera powieści wydanej przez Fabrykę Słów, jeśli ktoś z Was czyta książki tego autora to już jest w sprzedaży kolejna ;)


„Tak wygląda szczęście” Jennifer E. Smith

Każdy z nas ma unikalną definicję szczęścia, bowiem każdy człowiek przeżywa swój czas zupełnie inaczej. Inne są wybory, najszczęśliwsze chwile, inny sposób spędzania wolnego czasu. Dla mnie szczęściem są spokojne wieczory na świeżym powietrzu z dobrą kawą w ręce i szklanką wyśmienitej kawy obok. Pisanie recenzji, wierszyków, planowanie, wyobrażanie sobie przyszłości. Uważam, że warto cieszyć się każdą chwilą, błahostką, spotkaniem, sukcesem, przygodą z bohaterem z ulubionym bohaterem z ulubionej powieści. Targi, spotkania, ploteczki, głupie wymiany zdań z przyjaciółką, wspólne śpiewanie i oczywiście przyjemna lektura na początek i zakończenie dnia... tak wygląda szczęście.
A teraz przejdę do powieści, której główna bohaterka ma 17 lat i nazywa się Ellie. Mieszka w małej, nadmorskiej miejscowości, w stanie Maine. Sporadycznie wyjeżdża z tej niewielkiej mieściny, która przed sezonem letnim jest spokojna, lecz w wakacje robi się wszędzie gwarno z powodu przybywających zewsząd turystów.…