Przejdź do głównej zawartości

"Elena. Zawody i rozterki" - [tom 3 historii o miłośniczce koni] - Nele Neuhaus

Kilka książek spod pióra Nele Neuhaus już czytałam i o nich pisałam, w tym o dwóch poprzednich tomach o perypetiach Eleny Weiland. Dziś kolejna książka z serii o tej miłośniczce koni i zarazem ostatnia pod tytułem "Elena. Zawody i rozterki."

W jej związku z Timem wszystko się układa. Nienawiść dzieląca rodziny Jungblutów i Weilandów nie okazała się tak silna jak uczucie młodych.
Stadnina „Kosy”, należąca do rodziny Eleny odzyskała płynność finansową. W pewnym momencie sytuacja się komplikuje z powodu przygotowań do zawodów konnych. Tim nie zwraca na dziewczynę uwagi, a tuż przed balem jeździeckim wystawia ją do wiatru.
Do Niemiec wraca gwiazda jeździectwa Niklas Schütze, za którym ugania się już arogancka Ariane. Kolejny raz o Elenie krążą plotki, ktoś chce jej znów zaszkodzić.

Jaki ten ktoś ma powód? Co z tego wyniknie? Czy Tim i Elena nadal będą razem?
Tego dowiecie się z powieści, bo na pewno nie ode mnie!


Co by tu napisać o tej książce, aby nie powielać swoich własnych słów o autorce i jej powieściach? Szczerze nie wiem jak to zrobić, więc odsyłam do poprzedniej opinii o przygodach Eleny tu. W tym tomie znalazłam też malutki błąd w druku na stronie 211 - „ - To bardzo miło z twojej trony – pochwalił tata.” Przytaczam tu fragment z błędem, aby ułatwić jego znalezienie i korektę wydawcy. Chciałabym jeszcze dodać, że tego błędu łatwo nie zauważyć podczas czytania tej powieści, bowiem nie ma tu czasu na przerwę.

Recenzja dla: 

Media Rodzina

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście" - Jeff Kinney

Teraz napiszę o kolejnej książce dla milusińskich. Tym razem jest to „Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście”. Autorem jest Jeff Kinney. Powieść ma nieco ponad 200 stron.

Aktualności ! :)

Wczoraj miała miejsce premiera powieści wydanej przez Fabrykę Słów, jeśli ktoś z Was czyta książki tego autora to już jest w sprzedaży kolejna ;)


„Tak wygląda szczęście” Jennifer E. Smith

Każdy z nas ma unikalną definicję szczęścia, bowiem każdy człowiek przeżywa swój czas zupełnie inaczej. Inne są wybory, najszczęśliwsze chwile, inny sposób spędzania wolnego czasu. Dla mnie szczęściem są spokojne wieczory na świeżym powietrzu z dobrą kawą w ręce i szklanką wyśmienitej kawy obok. Pisanie recenzji, wierszyków, planowanie, wyobrażanie sobie przyszłości. Uważam, że warto cieszyć się każdą chwilą, błahostką, spotkaniem, sukcesem, przygodą z bohaterem z ulubionym bohaterem z ulubionej powieści. Targi, spotkania, ploteczki, głupie wymiany zdań z przyjaciółką, wspólne śpiewanie i oczywiście przyjemna lektura na początek i zakończenie dnia... tak wygląda szczęście.
A teraz przejdę do powieści, której główna bohaterka ma 17 lat i nazywa się Ellie. Mieszka w małej, nadmorskiej miejscowości, w stanie Maine. Sporadycznie wyjeżdża z tej niewielkiej mieściny, która przed sezonem letnim jest spokojna, lecz w wakacje robi się wszędzie gwarno z powodu przybywających zewsząd turystów.…