Przejdź do głównej zawartości

"Bankrut" - Nasza Księgarnia

Wydawnictwo Nasza Księgarnia zabrało się za spolszczenie gry Wheedle i dzięki temu z
Wrocławia do Warszawy przywiozłam karciankę Bankrut. Recenzję napisałam dopiero teraz,
ponieważ od razu wciągnęła mnie ta gra, a potem czas zabrała mi szkoła.

Autorem Bankruta jest Reiner Knizia, niemiecki matematyk, który bardziej znany jest dzięki planszówkom (stworzył ich ponad dwieście). Jednakże tym razem chodzi o wymyśloną przez niego
grę karcianą. Przeznaczona jest dla osób w wieku od 8 do 108 lat, bez względu na płeć. Do rozgrywki potrzeba od 3 do 6 graczy, szacunkowy czas gry to 30 minut, ale niekiedy bywa krótszy.
Całość składa się z pudełka, instrukcji, talii kart. W komplecie jest też zeszycik do notowania punktów, a nawet nie zapomniano o ołówku. Pudełko posiada wkład zapobiegający przesuwaniu
się kart po jego powierzchni.



W moim przypadku tylko za pierwszym razem grałam ponad pół godziny, potem wszystko
przebiegało już szybciej. Ta karcianka jest bardzo dynamiczna, przynosi dużo zabawy oraz uczy
gry fair play. Zasady są bardzo proste. Wystarczy zostawić jedną kartę odkrytą, a resztę kart rozdać.
Poszczególne karty reprezentują różne towary, którymi się wymieniamy z innymi graczami.
Wygrywa ten, kto zbierze największą ilość punktów, które się otrzymuje za zebranie zestawów
towarów. Traci punkty ten, kto ma towary tego rodzaju, który jest reprezentowany przez odkrytą
kartę. W grę jeszcze nieraz zagram, polecam gorąco.








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Obłędna szesnastka" - Janet Evanovich

Stephanie Plum to wykreowana przez Janet Evanovich bohaterka cyklu powieści sensacyjno-humorystycznych. Seria ma już szesnaście przetłumaczonych tomów, a każdy z nich można czytać odrębnie. Przeczytałam każdy z nich, czasem nawet po dwa razy.

"Charlotte i pierwsza miłość" - Nele Neuhaus

Po przygodach łowczyni nagród, czas na Charlotte i jej konia, który nazywa się Won Da Pie. To już czwarta część cyklu książek o dziewczynie kochającej konie, napisana przez Nele Neuhaus, która jest też autorką uwielbianych przeze mnie kryminałów. „Charlotte i pierwsza miłość” potraktowałam jako odskocznię od bardziej wymagających lektur, pogrążyłam się w lekturze dla relaksu. W tym tomie nasza Charlotte i jej koń, oprócz oczekiwania na przeprowadzkę do nowej stadniny, mają okazję wystąpić na pierwszych swoich zawodach. Jak im pójdzie? Dziewczyna również nawiązuje mocniejsze więzi z Katie oraz szczególną z Simonem, jednak kłóci się bardzo często ze swoją najlepszą przyjaciółką Doro. Znają się od dziecka, więc jest zaskoczona jej zachowaniem. Jednak Charlotte, mimo sprzeczek z Doro, nadal dzielnie walczy o stadninę i jej przyszłość. Grupa ludzi chce zmienić charakter stadniny na model skupiający się na jednej dziedzinie jeździeckiej. Na najbliższym zebraniu rady rozstrzygn...

„Szamańskie Tango”

Już dawno chciałam napisać o książce „Szamańskie tango” Anety Jadowskiej.  Jednak skutecznie  przyblokowała mnie rekonwalescencja pooperacyjna. Potem przeszkodą był półpasiec, który na koniec roku na chwilę odpuścił.  To była szansa na samorealizację poprzez czytanie i pisanie. „Szamańskie Tango” to drugi tom cyklu szamańskiego, którego akcja (tak jak w cyklu o Dorze Wilk) toczy się w Toruniu i w alternatywnym Thornie. Książka opisuje losy Witkacego i jego nastoletniej córki, która poznaje swojego ojca oraz uczy się bycia szamanką. W tym tomie Witkacy musi rozwikłać kolejną, w swojej policyjnej karierze, zbrodnię. Jednak znalezienie rozwiązania sprawy wydaje się być łatwiejsze, niż poskromienie butnej nastolatki. Na dodatek jest jeszcze pewien Sęp, który również miesza w życiu policjanta, co wprowadza jeszcze więcej chaosu. Witkacy nie ma innego wyjścia, musi zapanować nad tym bałaganem... Książka jest idealnym poprawiaczem nastroju. Zbyt szybko się...