Przejdź do głównej zawartości

Coś dla Łasuchów czyli... "Ciastka, ciasta, ciasteczka" Jan Czernikowski

Niektóre z nastolatek z czasem zaczynają próbować same coś ugotować, smażyć lub upiec. Ja osobiście należę do tej ostatniej grupy, ale nie tylko do niej, bowiem wolę raczej eksperymentować z gotowaniem w kuchni, niż trzymać się sztywno przepisu. Oglądam też czasem programy kulinarne i jeśli mnie coś zainteresuje, to wtedy próbuję to powtórzyć u siebie w domu. Jednak jak na razie bardziej potrafię ugotować, niż upiec, więc postanowiłam sięgnąć po książkę kucharską, która zawiera przepisy na same słodkości.




Książka „Ciastka,ciasteczka, ciasta” autorstwa Jana Czernikowskiego, wydana nakładem Wydawnictwa Olesiejuk, to pozycja, która zawiera aż 511 szczegółowych przepisów na słodkie wyroby cukiernicze. Są to, opisane najprościej jak jest to możliwe - metodą krok po kroku, sposoby pieczenia między innymi kilkunastu rodzajów tortów, mazurków, pączków, faworków, serników, ciastek, precli, obwarzanek, placków, herbatników, babeczek, rolad, słodkich bułeczek, rogalików i wielu innych smakołyków. Jak na książkę kucharską, to ta pozycja zawiera bardzo mało ilustracji gotowych wypieków, bowiem jest ich tu tylko 16 na tak dużo przepisów, lecz w pewnym stopniu rekompensują to rysunki przy konkretnym przepisie. Mimo tych niedociągnięć, stwierdzam szczerze, że książka jest przydatna przy uczeniu się podstaw pieczenia i wyrobu ciasta na poszczególne łakocie. Wydawnictwo zadbało o ładną szatę graficzną książki, która jest w dodatku w twardej oprawie, co jest plusem, bowiem książka nie ulegnie szybkiemu zniszczeniu.



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu:


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Obłędna szesnastka" - Janet Evanovich

Stephanie Plum to wykreowana przez Janet Evanovich bohaterka cyklu powieści sensacyjno-humorystycznych. Seria ma już szesnaście przetłumaczonych tomów, a każdy z nich można czytać odrębnie. Przeczytałam każdy z nich, czasem nawet po dwa razy.

"Charlotte i pierwsza miłość" - Nele Neuhaus

Po przygodach łowczyni nagród, czas na Charlotte i jej konia, który nazywa się Won Da Pie. To już czwarta część cyklu książek o dziewczynie kochającej konie, napisana przez Nele Neuhaus, która jest też autorką uwielbianych przeze mnie kryminałów. „Charlotte i pierwsza miłość” potraktowałam jako odskocznię od bardziej wymagających lektur, pogrążyłam się w lekturze dla relaksu. W tym tomie nasza Charlotte i jej koń, oprócz oczekiwania na przeprowadzkę do nowej stadniny, mają okazję wystąpić na pierwszych swoich zawodach. Jak im pójdzie? Dziewczyna również nawiązuje mocniejsze więzi z Katie oraz szczególną z Simonem, jednak kłóci się bardzo często ze swoją najlepszą przyjaciółką Doro. Znają się od dziecka, więc jest zaskoczona jej zachowaniem. Jednak Charlotte, mimo sprzeczek z Doro, nadal dzielnie walczy o stadninę i jej przyszłość. Grupa ludzi chce zmienić charakter stadniny na model skupiający się na jednej dziedzinie jeździeckiej. Na najbliższym zebraniu rady rozstrzygn...

„Szamańskie Tango”

Już dawno chciałam napisać o książce „Szamańskie tango” Anety Jadowskiej.  Jednak skutecznie  przyblokowała mnie rekonwalescencja pooperacyjna. Potem przeszkodą był półpasiec, który na koniec roku na chwilę odpuścił.  To była szansa na samorealizację poprzez czytanie i pisanie. „Szamańskie Tango” to drugi tom cyklu szamańskiego, którego akcja (tak jak w cyklu o Dorze Wilk) toczy się w Toruniu i w alternatywnym Thornie. Książka opisuje losy Witkacego i jego nastoletniej córki, która poznaje swojego ojca oraz uczy się bycia szamanką. W tym tomie Witkacy musi rozwikłać kolejną, w swojej policyjnej karierze, zbrodnię. Jednak znalezienie rozwiązania sprawy wydaje się być łatwiejsze, niż poskromienie butnej nastolatki. Na dodatek jest jeszcze pewien Sęp, który również miesza w życiu policjanta, co wprowadza jeszcze więcej chaosu. Witkacy nie ma innego wyjścia, musi zapanować nad tym bałaganem... Książka jest idealnym poprawiaczem nastroju. Zbyt szybko się...