wtorek, 20 maja 2014

Coś dla Łasuchów czyli... "Ciastka, ciasta, ciasteczka" Jan Czernikowski

Niektóre z nastolatek z czasem zaczynają próbować same coś ugotować, smażyć lub upiec. Ja osobiście należę do tej ostatniej grupy, ale nie tylko do niej, bowiem wolę raczej eksperymentować z gotowaniem w kuchni, niż trzymać się sztywno przepisu. Oglądam też czasem programy kulinarne i jeśli mnie coś zainteresuje, to wtedy próbuję to powtórzyć u siebie w domu. Jednak jak na razie bardziej potrafię ugotować, niż upiec, więc postanowiłam sięgnąć po książkę kucharską, która zawiera przepisy na same słodkości.




Książka „Ciastka,ciasteczka, ciasta” autorstwa Jana Czernikowskiego, wydana nakładem Wydawnictwa Olesiejuk, to pozycja, która zawiera aż 511 szczegółowych przepisów na słodkie wyroby cukiernicze. Są to, opisane najprościej jak jest to możliwe - metodą krok po kroku, sposoby pieczenia między innymi kilkunastu rodzajów tortów, mazurków, pączków, faworków, serników, ciastek, precli, obwarzanek, placków, herbatników, babeczek, rolad, słodkich bułeczek, rogalików i wielu innych smakołyków. Jak na książkę kucharską, to ta pozycja zawiera bardzo mało ilustracji gotowych wypieków, bowiem jest ich tu tylko 16 na tak dużo przepisów, lecz w pewnym stopniu rekompensują to rysunki przy konkretnym przepisie. Mimo tych niedociągnięć, stwierdzam szczerze, że książka jest przydatna przy uczeniu się podstaw pieczenia i wyrobu ciasta na poszczególne łakocie. Wydawnictwo zadbało o ładną szatę graficzną książki, która jest w dodatku w twardej oprawie, co jest plusem, bowiem książka nie ulegnie szybkiemu zniszczeniu.



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...