środa, 31 lipca 2013

Recenzja

Wyścig śmierci, Maggie Stiefvater, wyd. Wilga
opis wydawcy:
"Jest pierwszy dzień listopada, więc dzisiaj ktoś umrze.”

Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.
[źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/]


Wraz z nadejściem deszczowego listopada u wybrzeży wyspy Thisby wynurzają się z głębin morza morskie konie. Jednak nie są to konie, które dobrze znamy. Te istoty pochodzą z podań celtyckich i noszą nazwę each uisce. To potężne zwierzęta, które ważą ponad tonę i imponują wszystkim mieszkańcom swoją siłą, szybkością i wytrzymałością. Niestety mają jedną wadę - uwielbiają ludzkie mięso, jednak to nie stało na przeszkodzie mieszkańcom wyspy Thisby, którzy chwytają je i starają się oswoić, żeby móc wygrać w Wyścigu Skorpiona. Te zawody odbywają się na wyspie każdego roku, a jeźdźcy na swoich niebezpiecznych rumakach starają się zrobić wszystko, żeby dotrzeć do mety. Nagrodą jest wielka suma pieniędzy, jednak nawet ci, którzy nie zajęli pierwszego miejsca są wygranymi, gdy uda im się nie dać zniewolić magii each uisce i przeżyć. 

Kate Connolly, dla przyjaciół Puck, nigdy nie miała łatwego życia. Odkąd jej rodzice zginęli na morzu i została z dwoma braćmi w ich domu nie jest najlepiej. Jakby tego było mało najstarszy z rodzeństwa, Gabe, obwieszcza reszcie, że ma zamiar odpłynąć z Thisby i wyruszyć na stały ląd, żeby wreszcie wyrwać się od wszystkiego, co związane z tą wyspą. Nie tylko ta rzecz uderza w Kate i Finna - okazuje się, że ich dom nie będzie już dłużej opłacany i powinni się jak najszybciej stąd wyprowadzić. Puck decyduje się na niebezpieczne rozwiązanie - weźmie udział w Wyścigu Skorpiona, żeby uratować swoją rodzinę i dom.

Sean Kendrick jest 4-krotnym zwycięzcą w Wyścigu Skorpiona, jednak nie siada na laurach i ciągle pracuje nad swoim wizerunkiem. Mimo tego, że zwyciężył już tyle razy wciąż jest zatrudniony w stajni Malverna, gdzie jest treserem koni each uisce. Tym razem postanawia ponownie stanąć do zawodów, jednak już z czysto osobistych pobudek. Teraz nie będzie marionetką w rękach swojego szefa, ale musi walczyć o swoją przyszłość i ukochanego rumaka - Corra.
Dobrze i szybko się czyta, Polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...