Przejdź do głównej zawartości

"Zwycięzca bierze wszystko"


"Zwycięzca bierze wszystko", A. Jadowska, wyd. Fabryka Słów.  
opis wydawcy:
Jest kilka spraw do załatwienia nim nastanie Sąd Ostateczny. " Haven can wait "
Zwycięzca bierze wszystko - Aneta JadowskaBoże Narodzenie nie cieszy jak dawniej, kiedy nad głową wisi ci archanielski miecz, niestabilny emocjonalnie diabeł i zakontraktowana zabójczyni. W dodatku nadchodzi rewolucja, od której wyniku zależy zbyt wiele, by nie spróbować interwencji...

Na załamania przyjdzie czas, gdy opadnie bitewny pył.


Dora Wilk robi co musi i nie zamierza pokornie czekać, aż wypełnią się boskie wyroki.Czas wyciągnąć miecz i rozciągnąć kilka mięśni, bo jeden pierzasty tyłek jest wart przetrzepania. A wściekłej wiedźmy nie powstrzyma nawet Abbadon.
[źródło opisu: Fabryka Słów, 2013]
[www.fabrykaslow.com.pl/]

Ur. w 1981 Aneta Jadowska jest wielbicielką pomysłów nie praktycznych i nie łatwych oraz filolożką.

"Zwycięzca bierze wszystko" Anety Jadowskiej to trzecia część serii o Dorze.
Akcja w książce rozpoczyna się dzień po wydarzeniach z " Bogowie muszą być szaleni".
Tym razem toruńska wiedźma nie będzie ścigać przestępców, ani ludzkich, ani magicznych. Akcja, zwłaszcza w początkowej fazie, skupia się raczej na relacjach głównych bohaterów i przeszłości Dory.

Zbliża się Boże Narodzenie, a Dora znów ma kłopoty. Wraz z Mironem i Joshuą, zaszywa się w domu, który dostała w spadku po babci. Chce przeczekać złe chwile i uporać się z objawami przemiany, które dotknęły ją i Mirona. Joshua jak mediator,krąży wokół nich i łagodzi spięcia, czasem narażając się przyjaciołom. Jest jeszcze nowy pisklak i starcie z Abbadonem, a do tego nierówna walka z Rafaelem. Resztę- przeczytajcie sami. ;) 

"Zwycięzca bierze wszystko" czytało mi się wspaniale.Nie ma miejsca na nudę, książka niesamowicie wciąga. Polecam.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście" - Jeff Kinney

Teraz napiszę o kolejnej książce dla milusińskich. Tym razem jest to „Dziennik cwaniaczka. Zezowate szczęście”. Autorem jest Jeff Kinney. Powieść ma nieco ponad 200 stron.

Aktualności ! :)

Wczoraj miała miejsce premiera powieści wydanej przez Fabrykę Słów, jeśli ktoś z Was czyta książki tego autora to już jest w sprzedaży kolejna ;)


„Tak wygląda szczęście” Jennifer E. Smith

Każdy z nas ma unikalną definicję szczęścia, bowiem każdy człowiek przeżywa swój czas zupełnie inaczej. Inne są wybory, najszczęśliwsze chwile, inny sposób spędzania wolnego czasu. Dla mnie szczęściem są spokojne wieczory na świeżym powietrzu z dobrą kawą w ręce i szklanką wyśmienitej kawy obok. Pisanie recenzji, wierszyków, planowanie, wyobrażanie sobie przyszłości. Uważam, że warto cieszyć się każdą chwilą, błahostką, spotkaniem, sukcesem, przygodą z bohaterem z ulubionym bohaterem z ulubionej powieści. Targi, spotkania, ploteczki, głupie wymiany zdań z przyjaciółką, wspólne śpiewanie i oczywiście przyjemna lektura na początek i zakończenie dnia... tak wygląda szczęście.
A teraz przejdę do powieści, której główna bohaterka ma 17 lat i nazywa się Ellie. Mieszka w małej, nadmorskiej miejscowości, w stanie Maine. Sporadycznie wyjeżdża z tej niewielkiej mieściny, która przed sezonem letnim jest spokojna, lecz w wakacje robi się wszędzie gwarno z powodu przybywających zewsząd turystów.…